{1}{72}movie info: XVID  624x352 23.976fps 350.1 MB|/SubEdit b.4043 (http://subedit.prv.pl)/
{352}{462}"Dexter" 1x11|Tumaczenie ze suchu: MSaint
{471}{600}Wszelkie poprawki mile widziane:|mariuszsaint@interia.pl
{2550}{2601}/Poprzednio w "Dexterze":
{2605}{2667}- Jeli ty, albo ta cherlawa suka|sprbujecie namiesza w tym, co moje,
{2671}{2750}to przysigam na Boga, nie|bd si powstrzymywa.
{2754}{2813}- Spjrzmy prawdzie w oczy, Paul.|Bye problemem.
{2817}{2878}Czas, eby odszed.
{2882}{2959}- To Paul... naruszy|warunki zwolnienia.
{2963}{3027}Gliniarze znaleli go|kompletnie napanego heroin.
{3031}{3108}Wrci do wizienia!
{3146}{3199}- Szlag, to kocwki palcw.
{3203}{3288}- By dosy brutalny,|dopki nie zobaczy tego.|- Wtedy co?
{3292}{3405}- Zmieni podejcie. Podnieci|si, kaza cign protez...
{3409}{3491}Wypolerowa paznokcie|i pomalowa kady na inny kolor.
{3495}{3584}- Mita?|- Jak cukierki na kaszel.|Sysz, jak grzechocz...
{3588}{3688}...o jego zby, kiedy...|Sukinsyn kocha te|pierdolone cukierki.
{3692}{3760}- Miaem mtlik w gowie, bo ci kocham.
{3764}{3841}Co ty powiedzia?|- Kocham ci.
{3845}{3922}- Ja te ci kocham.
{3987}{4074}Co si stao z twoj warg?
{4148}{4271}- Bliskie spotkanie z|narzdziami w moim warsztacie.
{4424}{4529}- Potrzebna karetka,|facet dosta noem.
{4664}{4785}"Dexter" 1x11 - "Truth be|told" ("Mwic szczerze")
{4878}{4937}/Do tej pory nie znajdowaem|/zastosowania dla idei pieka,
{4941}{5054}/ale jeli pieko|/istnieje, to w nim jestem.
{5174}{5310}/Te same obrazy, przemykajce|/przez moj gow, znw i znw.
{5528}{5592}/Byem tam.
{5602}{5693}/Widziaem mier mojej matki.
{5705}{5763}/Zagrzebane wspomnienie, zapomniane|/przez te wszystkie lata.
{5767}{5842}/Zagniedzio si we mnie tego dnia.
{5846}{5910}/I odtd przebywao ze mn.
{5914}{5992}/Mj mroczny pasaer.
{6164}{6280}/- Powiniene skupi si|/na mnie, przyjacielu.
{6354}{6493}- Serio, chc dorwa tego|skurwysyna, ktry zrobi to Baticie.
{6541}{6594}Hej, wszystko w porzdku?
{6598}{6709}- Tak, okej, po prostu|martwi si o Angela.
{6727}{6802}Jak z nim, wiemy co?|- Jeszcze operuj.
{6806}{6869}- LaGuerta jest tam.
{6873}{6953}Boe, nienawidz by taka bezsilna.
{6957}{7058}Co? adnych artw z podtekstem|seksualnym w tej sytuacji?
{7062}{7153}- Dgnito noem mojego przyjaciela.|Moe umrze.
{7157}{7239}- Funkcjonariusz Morgan!
{7331}{7413}- Co o tym mylisz, Dex?|- Walczy, szamotali si.
{7417}{7506}- Nasz zuch Angel.|- Tu jest lad.
{7510}{7643}Stay rzd kropel. Przez par sekund|prbowa si odsun, dopki...
{7647}{7724}...dopki nie upad.
{7752}{7816}/Tyle krwi.
{7941}{8021}/Co si ze mn dzieje?
{8628}{8722}- No nie. To z tob mam si spotka.
{8726}{8857}- We wasnej osobie.|- Wanie rozmawiaam z kim o tobie.
{9048}{9103}To askocze.
{9107}{9160}Nie przestawaj.
{9164}{9239}- Nie marz nawet, eby przesta.
{9243}{9296}- Tym razem jeste inny.
{9300}{9347}Delikatny.
{9351}{9431}Mylaam, e znowu bdziesz robi|zboczone rzeczy z moim kikutem.
{9435}{9539}- Tak naprawd...|... niedoskonao jest tym, co|uratowao ci za pierwszym razem.
{9543}{9599}- Uratowao przed czym?
{9603}{9683}- Prawdziwym artyzmem.
{9715}{9762}Przesaniem mojej pracy
{9766}{9814}nie jest produkt sam w sobie,
{9818}{9908}lecz raczej jego prezentacja.
{9917}{10000}Ta pomarszczona skra na kikucie twojej|rki jest daleka od doskonaoci,
{10004}{10050}tak naprawd jest do nieadna.
{10054}{10176}- Nie musisz by z tego powodu dupkiem.|- Bez nerww, cii.
{10180}{10281}Przepraszam.|Nie chciaem ci urazi.
{10324}{10375}Tak naprawd...
{10379}{10454}...jestem wdziczny losowi za ciebie.
{10458}{10518}Jeste moim planem ucieczki.
{10522}{10576}- Ucieczki przed czym?
{10580}{10625}- Przed policj.
{10629}{10721}Przez ciebie musiaem|przypieszy mj projekt
{10725}{10780}i potrzebuj czego, eby ich odcign.
{10784}{10913}Na przykad znaleziska w|postaci wieo pocitego ciaa.
{10925}{11002}- Nie szarp si.|- Nie...|- To nigdy nie pomaga.
{11006}{11059}Bd uciska twoj ttnic szyjn.
{11063}{11133}A to odcina tlen od twojego mzgu.
{11137}{11235}Za 10 sekund bdziesz nieprzytomna.
{11865}{11910}/- Hej, tu Rudy, zostaw wiadomo.
{11914}{11980}- Dobra, chyba poszede spa.
{11984}{12150}Albo zasne na kanapie,|ogldajc powtrki "Xeny", co|nadal uwaam za dziwaczne.
{12176}{12292}Zadzwo do mnie w wolnej|chwili, okej? Tskni.
{12309}{12355}- Jeszcze go operuj, ale...
{12359}{12468}Nie wiem, nic nie wiadomo.|- Wyglda na to, e|dzisiaj nie wpadniesz.
{12472}{12549}- Nie, nie jestem w stanie.|/- Rozumiem to.
{12553}{12613}/Musisz tam by dla swojego przyjaciela.
{12617}{12744}Jeszcze nie powiedziaam dzieciom.|- O Angelu?|- O Paulu.
{12748}{12924}e wrci do wizienia.|Nie mog zama im serc, tak dobrze myl o swoim tacie.|- Racja.
{13006}{13122}- Wiesz co? Skup si na|Angelu, pogadamy o tym pniej.|- Dziki.
{13126}{13220}Wanie go wioz, musz koczy.
{13502}{13570}- Angel dozna cikiego obraenia.
{13574}{13640}Straci wiele krwi.
{13644}{13725}Ale operacja si udaa.
{13742}{13846}Wyglda na to, e najgorsze ju za nim.
{13914}{13958}/Wiem, e powinienem zosta.
{13962}{14033}/Wzi udzia w uciskach grupy.
{14037}{14136}/Ale nie mog si skupi.|/Jestem uwiziony w kleszczach pamici.
{14140}{14231}/Musz wiedzie, co to znaczy.
{14418}{14513}- Morgan!|Co ci si kurwa dzieje?
{14533}{14622}- Musz by teraz gdzie indziej.
{14626}{14675}- Wszyscy mielimy by|teraz gdzie indziej.
{14679}{14800}Ale nagle odkrywasz, e twj|rzekomy przyjaciel wanie|sobie idzie, czujesz to w ogle!?
{14804}{14878}Czujesz cokolwiek?
{14898}{14986}- Wypierdalaj z tymi rkami.
{15068}{15152}- To, co zawsze mylaem.
{15312}{15403}/- Pod choink czci ciaa...
{15893}{15984}Kurde. Tego mi jeszcze trzeba.
{16327}{16393}- Cze.|- Wiem, e jest pno.
{16397}{16453}Chyba nie odebrae mojej wiadomoci.
{16457}{16537}Przejedaam obok i|zobaczyam twj samochd.
{16541}{16682}Mog sobie i.|- Pakuj si do rodka. I|tak nic teraz nie robi.
{16721}{16779}- Nawet nie wiesz, jak|tego potrzebowaam.
{16783}{16830}To przyjemne.
{16834}{16883}I chodne, jeste lodowaty.
{16887}{16974}- Wic zosta. Ogrzej mnie.
{17295}{17392}Przeja si tym Batist, prawda?
{17434}{17516}- Crka Angela tam bya.
{17525}{17582}- Musiao by ciko.
{17586}{17668}Crka gliny. Tak jak ty.
{17755}{17854}- Pamitam, jak to jest:|caowa ojca na poegnanie,
{17858}{17917}ba si, e to ostatni raz.
{17921}{18011}- Hej. Wyjedmy z miasta na weekend.
{18015}{18076}Tylko we dwoje.
{18080}{18155}Musimy porozmawia.
{18237}{18286}- Siedz obok ciebie.
{18290}{18336}- Wanie nie.
{18340}{18428}Chwila musi by odpowiednia.
{18455}{18513}- Okej.
{18529}{18576}Ale to bdzie musiao poczeka.
{18580}{18661}Przynajmniej do czasu, a zapi|dupka, ktry zrobi to Baticie.
{18665}{18746}- Uwaaj. Mog by bardzo natarczywy.
{18750}{18827}Musz wydosta si z miasta|i potrzebuj ciebie,
{18831}{18909}by pojechaa ze mn.
{18961}{19020}- A ja potrzebuj si wyspa.
{19024}{19122}A to nie bdzie atwe, jestem|caa nabuzowana przez ten szajs.
{19126}{19224}- Na szczcie dla ciebie,|mam lekarstwo idealne.
{19228}{19309}Moje kochajce ramiona.
{19335}{19428}Mam tak malutk rzecz,|ktra pomoe ci zasn.
{19432}{19528}- Nie tak znowu ma.|- Miaem na myli valium.
{19532}{19585}Jedna z zalet pracy w szpitalu.
{19589}{19660}- Wino i valium?
{19676}{19800}Bd kompletnie bezbronna.|- Czytasz w moich mylach.
{20415}{20473}- Patrzcie, kto tu zawita.
{20477}{20628}- Tsknia?|- Za tob i za torebk drodwek,|ktr chowasz za plecami.
{20632}{20717}To musi by co wanego.|Nie widziaam ci tu ostatnio.
{20721}{20792}- Ni chwili wytchnienia dla grzesznikw.
{20796}{20878}Jak tam Gene?|- Raz lepiej, raz gorzej.
{20882}{20939}Wanie skoczy swoj|pierwsz seri nawietla.
{20943}{21001}- To porzdny facet.
{21005}{21059}Ale nie gra za dobrze w bryda, co?
{21063}{21230}- Harry i Gene zwykli strasznie|si wkurza, gdy Doris|i ja skubaymy ich w karty.
{21268}{21356}- Czy moesz wygrzeba dla|mnie akta starej sprawy?|- Jasna sprawa.
{21360}{21510}Masz dat?|- Niezupenie. To miejsce zbrodni,|gdzie znalaz mnie Harry.
{21621}{21665}- Chciaabym pomc,
{21669}{21788}wszystko sprzed tylu lat jest zapakowane|i siedzi w piwnicach ratusza.
{21792}{21916}A jak wiesz, mam dostp|tylko do tych tutaj raportw.
{22042}{22120}- To mj porucznik...
{22150}{22222}Camillo, jest co, co pamitasz?
{22226}{22299}- Pamitam, Dexterze Morganie, e|twj ojciec zatroszczy si na tyle,
{22303}{22427}e sprowadzi ci do swego domu|i otoczy kochajc rodzin.
{22431}{22552}Na twoim miejscu nie|kazaabym porucznikowi czeka.
{22584}{22679}- Kto znalaz czci ciaa?|- Ja. Zostawione pod drzewkiem.
{22683}{22751}Mylaem, e to wygupy|wczorajszej ekipy,
{22755}{22878}dopki nie znalazem gowy.|- Mwiam mu, eby nie rusza,|ale on nigdy nie sucha.
{22882}{23002}- Rany, Patty, straszna suka z ciebie.|- Widzielicie co niezwykego,|przed znalezieniem zwok?
{23006}{23092}- Na drzewku byy poamane ozdoby.
{23096}{23185}Kto mg co takiego|zrobi, tak blisko wit?
{23189}{23236}- Grinch.|/(posta z bajki)
{23240}{23286}- Pojebao ci, Max,
{23290}{23356}teraz ju nikt nie przyjdzie|tu na zakupy po tym wszystkim.
{23360}{23489}Ju po naszych posadach...|- Dzikuj wam za wspprac.
{23512}{23596}- Do dupy jest by elfem.
{23674}{23773}- ... ze wszystkich kamer.|- Jestem najszybciej,|jak mogem, co tu mamy?
{23777}{23843}- eska ofiara. Pocita na kawaki.
{23847}{23897}- Morderca z samochodu-chodni? Tak szybko?|- Tak.
{23901}{24004}A po krwawej ani w hotelu|nie mog si doczeka, jak|kapitan wytumaczy to prasie.
{24008}{24067}James! Zaprowad Dexa|na miejsce zbrodni.
{24071}{24132}Niech kto wyczy t|cholern maszyn do niegu!
{24136}{24204}- Niech siostra ci pomoe.
{24208}{24331}- Czy to napicie seksualne?|Czybym co przegapia?
{24340}{24441}1, 0, 3. Te same liczby, ktre|zostawi w hotelu "Marina View".
{24445}{24479}- Jakie tropy odnonie ich?
{24483}{24656}- Rozmawialimy z numerologami,|matematykami, amaczami|kodw, nic nie idzie do przodu.
{24675}{24821}/Najpierw wywraca mj wiat do gry|/nogami swoim festiwalem krwi...
{24861}{24912}/...a teraz zostawia mi to.
{24916}{24990}/Uspokajajc oaz na|/pustyni mojej dezorientacji.
{24994}{25066}/To nie ma sensu.
{25218}{25339}- Miejsce zbrodni czyciutkie.|- Kolejna dziwka?|- Sprezentowa nam kolejn.
{25343}{25477}Kto tu by niegrzeczny.|Hej, Morgan. Usidziesz mi na kolanach|i powiesz, co chcesz na Gwiazdk?
{25481}{25644}- Jednak wrci!|Nie, dziki, ostatnie, czego sobie|ycz to piekcy bl, kiedy sikam.
{25648}{25703}- Co tu jest nie tak.
{25707}{25774}Czci ciaa, rozrzucone|wrd prezentw?
{25778}{25898}Poama ozdoby? To nie jest|jego normalny sposb dziaania.
{25902}{25958}Wskazuje na popiech.
{25962}{26122}Przypadkowo.|- To by wyjaniao, dlaczego nie|moemy znale jednej z doni.
{26200}{26291}- Co jest?|- Co pod korpusem.
{26441}{26501}Wesoych wit, Miami.
{26505}{26578}- Dlaczego, pana zdaniem, zabjca po|duszym czasie uderzy ponownie?
{26582}{26654}- Odpowied udzielona teraz|byaby tylko czyst spekulacj.
{26658}{26766}- Czy ma to zwizek z pana|wydziaem, odpowiedzialnym za|fiasko sprawy Neila Perry'ego?
{26770}{26835}Prosz pana!
{27023}{27130}/- Aresztowalicie nie tego czowieka.|/wiat moe pomyle, e jestem zwykym amatorem
{27134}{27196}/i jestem bardzo, bardzo rozgniewany,
{27200}{27295}/gdy musz odpowiada za wasze bdy.
{27299}{27434}- Zatrzymaj tam.|- Co ty robisz?|- Patrzcie na jej zy, pyn do gry.
{27438}{27483}- O mj Boe.
{27487}{27552}- Dra powiesi j do gry nogami.
{27556}{27667}- Tak pozbawia je krwi,|wiesza je jak miso.
{27805}{27886}/- Pomcie mi, prosz.
{27976}{28085}- Dobra, wycz to.|- Polemy tam na|posterunek, do analizy.
{28089}{28133}- Sierancie Doakes,|przejmuje pan spraw.
{28137}{28234}- Z caym szacunkiem, porucznik|LaGuerta zajmuje si ledztwem.|- Ju nie.
{28238}{28336}Faktem jest, e nie jestemy w stanie|go zapa, a on uciera nam nosa.
{28340}{28433}Potrzebujemy wieych pomysw.
{28454}{28567}- To jakie gwno, pogadam z nim.|- Nie, nie, rb co mwi.
{28571}{28634}Komisja ju wyciga po niego apy.
{28638}{28719}Bdzie rewizja, wkrtce zleci ze stoka.
{28723}{28854}- Wic bdziesz siedzie i to znosi?|- Jeli jest moliwe, e|zostan jego nastpc...
{28858}{28948}Bd w szpitalu.|- Dobra, z masem orzechowym i|galaretk spakowane, przecite na ukos,
{28952}{29022}nie w poprzek.|- Takie lepiej smakuj.
{29026}{29151}- Tata mwi, czy przyjdzie na|Wigili albo na witeczny poranek?
{29155}{29305}Tskni za nim.|- Obawiam si, e twojemu tacie|w tym roku si nie uda przyj.
{29309}{29449}- Gdzie on jest?|- No wic, on...|- Wrci do wizienia, prawda?
{29486}{29568}- Wiem, e chcia si poegna,|ale nie byo na to czasu.
{29572}{29647}Bardzo was kocha...
{29654}{29747}- Zapomniaam ksiki do matmy.
{29755}{29835}- Jestem pewna, e chciaby co od was|usysze, moemy napisa mu list...
{29839}{29923}- To wszystko twoja wina.
{29943}{30031}- Moesz chocia udawa,|e chcesz tu by.
{30035}{30142}- To ty zgosia nag|potrzeb zjedzenia tacos.|- Tak, musimy pogada o Rudym.
{30146}{30277}Dziwnie si ostatnio zachowuje.|Ostatniej nocy mwi:|"musimy porozmawia".
{30281}{30466}- To nie zwiastuje niczego dobrego.|- Dziki. Ju mi lepiej. O niczym|innym nie myl przez cay dzie.
{30470}{30565}Moesz z nim za mnie porozmawia?
{30578}{30645}- O, zobacz! To Rudy.|- Tak jakby zadzwoniam po niego.
{30649}{30772}- Dex! Deb nie wspominaa,|e zjesz z nami.|- Najwyraniej ma wiele na gowie.
{30776}{30877}- O kurde. To z roboty. Musz jecha.
{30884}{30965}Masz, we moje. Wybacz.
{31004}{31076}/Zadzwo do mnie.
{31095}{31174}- Co z twoj warg? Dostae|od Deb prawym sierpowym?
{31178}{31239}Potrafi by bardzo zaborcza o pilota.
{31243}{31388}- Miaem may wypadek w|warsztacie tego ranka.|- Nie wyglda na dzisiaj, ju zasklepione.
{31392}{31496}- Miaem na myli wczorajszy|ranek. Za ciko pracuj.
{31500}{31614}W kadym razie skoczmy te podchody,|po co Debrze te pogaduszki?
{31618}{31698}- Moja siostra obawia si,|moe mog by jakie kopoty w raju.
{31702}{31755}- Twoja siostra si myli.
{31759}{31821}- A to cae "musimy porozmawia"?
{31825}{31913}- Zaczynam postrzega to|w szerszej perspektywie.
{31917}{32000}Ona jest kim, z kim wyobraam sobie|spdzenie reszty mego ycia, wiesz?
{32004}{32081}- ... Nie, nie wiem.
{32085}{32168}Ale wiem, e Deb jest w tobie zakochana.|Mocno.
{32172}{32228}Skrzywdzisz j...|- ... Wtedy ty skrzywdzisz mnie.
{32232}{32306}- Co w tym stylu.
{32629}{32723}- Sysz jakie dwie dzierlatki.
{32822}{32950}- Tak si martwiymy.|- Gdybym wiedzia, e to sprowadzi|nas do tego samego pomieszczenia,
{32954}{33031}dabym si dgn duo wczeniej.
{33035}{33119}- Pjd teraz po lekarza.
{33226}{33314}- Nie nie nie, co ty robisz?
{33333}{33394}Doktor powiedzia, e miae|szczcie z t wtrob.
{33398}{33484}- Dlatego mam je dwie, prawda?
{33488}{33576}- Dobrze, e zostae glin.
{33625}{33731}- Powiedz, e zapaa tego chuja,|ktry zniszczy mi najlepsz koszul.
{33735}{33852}- Robimy, co moemy.|Widziae cokolwiek?|- Nie.
{33911}{33975}Zaszed mnie od tyu.
{33979}{34059}Poczuem tylko ostrze.
{34070}{34155}To stao si tak szybko...
{34160}{34219}Mario...
{34237}{34289}Jak dugo Nina tu jest?
{34293}{34413}- Bya w szpitalu pierwsza.|Bya z tob cay czas.
{34727}{34833}/Moja matka zostaa|/zamordowana na moich oczach.
{34837}{34943}/Teraz logiczne jest, e moim|/yciowym wyborem byo|/szukanie znaczenia pord krwi.
{34947}{35044}/Jedyne jej wspomnienie|/jest ni w caoci pokryte.
{35048}{35139}/Musz zna wicej szczegw.
{35199}{35267}- Mam nadziej, e znalaze|co na koszuli Batisty.
{35271}{35356}- Powinna na to spojrze.
{35389}{35453}- I po to cigne mnie ze szpitala?
{35457}{35555}- Ta kropla krwi nie pasuje|do ladu rany i plam na|reszcie koszuli Batisty,
{35559}{35623}zobacz, gdzie jest, na|wewntrznej stronie.
{35627}{35729}- Angela dgnito od tyu,|mylisz, e to krew napastnika?|- Wiemy, e Batista szarpn si do tyu.
{35733}{35827}- Zrobimy test DNA. Jeli|facet by notowany, moe|bdzie wynik z bazy danych.
{35831}{35951}- Ju posaem prbk do laboratorium.|/- Dobra, pomylmy razem. No dalej.
{35955}{36032}Przenie tu monitor.
{36038}{36126}- Przykro mi z powodu, wiesz, zdjcia|ci przez Matthewsa z tej sprawy.
{36130}{36204}- Ostatnie podrygi desperata.
{36208}{36288}Rzeczy wkrtce si tu zmieni.
{36292}{36383}I nie zapomn o twojej pomocy.
{36476}{36584}/- I jestem bardzo,|/bardzo rozgniewany...
{36618}{36744}- Nie mog tego wicej oglda.|- Wiem, e to trudne, ale|koncentruj si na ekranie.
{36748}{36820}- Czekaj, co to byo?|- Kamera przechyla si do gry.
{36824}{36918}Zanim nacinie wycznik.|Patrz.
{36923}{37002}To, moi drodzy, jest monstrualne|urzdzenie chodnicze.
{37006}{37090}- Potrzebuje zimna, eby|konserwowa ciaa, to ju wiemy.|- Spjrzcie na to.
{37094}{37155}Patrzcie na odlego|midzy stopami a sufitem.
{37159}{37221}Ten pokj jest wikszy, ni|standardowa, komercyjna chodziarka,
{37225}{37321}prawdopodobnie zbudowana na zamwienie.|- Wic powinnimy si skupi|na dzielnicach przemysowych.
{37325}{37449}- Nie. Mieszkalnych.|- Mylisz, e zbudowa to we wasnym domu?|- Sprowadza tam dziwki, prawda?
{37453}{37566}Pracowaam w obyczajwce.|One nigdy nie chodz koo fabryk albo|magazynw, jeli nie chc nagle znikn.
{37570}{37647}- Skd wiemy, e nie nokautowa|swych ofiar, albo nie narkotyzowa?
{37651}{37758}Dopiero potem zaciga do magazynu?|- adna ofiara nie miaa ladu|po urazie gowy, narkotykach.
{37762}{37861}Zreszt najlepszy sposb na|usidlenie ofiary to|zaprowadzenie jej do swojego domu.
{37865}{37969}Agencja towarzyska mwi, e miaa|si spotka z klientem na rogu|Brickle Avenue i Coral Way.
{37973}{38047}Jej ciao znaleziono w Chatce|Mikoaja, ktry jest w|centrum na Biscayne.
{38051}{38076}Zaznaczmy obszary.
{38080}{38177}Skoncentrujmy si na prywatnych|mieszkaniach, pobierajcych due|iloci energii na tych terenach.
{38181}{38236}Znajdziemy co niezwykego,
{38240}{38328}znajdziemy te i tego sukinsyna.
{38332}{38366}- Gdzie ty do cholery idziesz!?
{38370}{38476}- Musz dokona pewnych bada.|- Miae zadzwoni po obiedzie|z Rudym, dostawaam szau.
{38480}{38625}Przysa mi SMSa.|- "Dojd na mojej odzi." Za deklinacja.|- Dexter.
{38629}{38710}Nie czas na arty, to dobry znak,|prawda? Romantyczny weekend?
{38714}{38804}Co ci powiedzia?|Czekaj. Nie. Nie mw mi.
{38808}{38906}Moe chce, eby to bya niespodzianka.|Chyba, e powinnam wiedzie. Powinnam?
{38910}{38962}Okej. Gadaj.
{38966}{39104}Nie, nie mw.|"Musimy porozmawia"? Kto tak mwi, jeli nie chce ci rzuci?|- To chyba nie o to chodzi.
{39108}{39174}- Rudy chce mnie odstawi,|bo za duo pracuj.
{39178}{39253}Zawsze to robi, angauj|si, powicam...
{39257}{39357}- Chce zosta czci rodziny.|- Co?
{39368}{39445}Czekaj.|Owiadczyny?
{39460}{39568}- Musz i do biblioteki, zanim zamkn,|ale pogadamy o tym pniej, okej?
{39572}{39638}- O mj Boe.
{39642}{39706}O mj Boe!
{39919}{39967}/Nigdy nie chciaem|/dry mojej przeszoci.
{39971}{40024}/Zawsze zadowolony z ycia w tajemnicy.
{40028}{40123}/Bez szczegw. Tylko|/pdzce, rozmyte obrazy.
{40127}{40263}/Ale mj przyjaciel chce, aby|/te wspomnienia si wyostrzyy.
{40339}{40459}/Ja rwnie.|- To s wydania z roku 1972, do 1973.
{40610}{40676}/"Masakra w portowym magazynie"
{40680}{40777}/"roda, trzeci padziernik 1973."
{40896}{40954}/10, 3.
{41023}{41141}/1, 0, 3. Tak samo jak|/hotel. Jak Chatka Mikoaja.
{41145}{41246}/Cay czas chcia, ebym to odnalaz.
{41264}{41354}/"Drobni przestpcy ofiarami masakry"
{41358}{41429}/- Zamknij oczy.
{41447}{41532}/Nie patrz.|- Laura Moser.
{41584}{41641}Moja matka.
{41645}{41721}/Nic dziwnego, e czuem si taki|/odczony przez cae swoje ycie.
{41725}{41802}/Gdybym mia emocje,|/musiabym odczuwa...
{41806}{41864}/...to.
{42010}{42076}- Trzeci padziernik, 1973.
{42080}{42155}Laura Moser i trjka innych|znalezieni pornici na|kawaki pi acuchow.
{42159}{42247}Prawdopodobnie dilerowi narkotykw|nie spodobao si podkradanie|mu kokainy przez kolegw Laury.
{42251}{42312}Pierwszym policjantem na miejscu|zbrodni by Harry Morgan.
{42316}{42437}- Ostro pracowae.|- Brak ladu raportu w ratuszu tak wielkiej|zbrodni wydaje mi si dosy dziwny.
{42441}{42490}Nie sdzisz?|- To byo dawno temu.
{42494}{42608}- Czego z tego raportu Harry|nie chcia, ebym zobaczy!?
{42612}{42713}Czemu nie ma w gazetach adnej wzmianki|o trzylatku na miejscu zbrodni!?
{42717}{42776}Camillo!
{42785}{42844}Do cholery, musz wiedzie.|Musz mie ten raport.
{42848}{42918}- Nie mog ci go da,|bo on ju nie istnieje.
{42922}{42992}Zniszczyam go w dniu, gdy|zakoczya si twoja adopcja.
{42996}{43106}- Co zrobia?|- Obietnica zoona twojemu ojcu.
{43110}{43184}- eby go chroni?
{43196}{43276}- eby chroni ciebie.
{43433}{43506}- Harry mia swj kodeks, nie|poprosiby ci o zniszczenie dowodu.
{43510}{43576}- Twj ojciec by przyzwoitym|czowiekiem i uczciwym glin.
{43580}{43662}Ale to, co zobaczy w tym|magazynie, zmienio go.
{43666}{43742}Bye tam od paru dni, wygodzony...
{43746}{43837}Oblepiony krwi grub na cale.
{44013}{44071}- Tak?|- Dex! Cody uciek!
{44075}{44145}- Jeste pewna?|- Tak, wszdzie szukaam.
{44149}{44260}/- Dzwo na policj, zaraz tam bd.|- Okej.
{44293}{44383}- Camillo?|Musz zna prawd.
{44390}{44457}- Chopcze...
{44484}{44553}Zostaw to w spokoju.
{44557}{44620}- Nie powinnam tu tak|siedzie, powinnam co zrobi.
{44624}{44713}- Policja powiedziaa, e masz tu|by na wypadek, gdyby Cody wrci.
{44717}{44768}Ssiedzi te pomagaj, znajd go.
{44772}{44833}- Jeden wz patrolowy na cae Miami?
{44837}{44945}A jeli jaki szaleniec|wemie go z ulicy?
{44992}{45063}- To wszystko przeze mnie.
{45067}{45177}- Skarbie, o czym ty mwisz?|- Powinnam usysze Cody'ego|wychodzcego z ka.
{45181}{45262}Jestem jego starsz siostr.
{45266}{45312}- Spjrz na mnie.
{45316}{45398}To nie twoja wina, okej?
{45457}{45547}Musz porozmawia z Dexterem.
{45679}{45728}Mogam to przewidzie.
{45732}{45855}Cody by na mnie taki|zdenerwowany, kiedy powiedziaam,|e Paul wrci do wizienia.
{45859}{45907}- Paul.
{45911}{45956}Dzisiaj jest czwartek, tak?
{45960}{46067}- Tak.|- Chyba wiem, gdzie moe by Cody.
{46342}{46410}- Popcha ci?
{46485}{46586}Dzisiaj miae si spotka|z tat w parku, prawda?|- Bdzie tutaj.
{46590}{46729}- Kochanie, tak mi przykro, ale|on nie wrci. Przez dugi czas.
{46769}{46853}Porozmawiamy o tym w domu, okej?
{46857}{47009}/W rezultacie kamstwom, ktre|/Harry zostawi mi do odkrycia,|/rwnie pozwoliem uciec.
{47013}{47070}Nawet na mnie nie spojrzy.
{47074}{47156}Nie ja siedz w wizieniu,|ale jestem "t z".
{47160}{47261}- Nie powiedziaa im|prawdy. O ich ojcu.
{47265}{47335}- Powiedziaam, e Paul|wrci do wizienia.
{47339}{47408}- Jasne, powiedziaa im, gdzie|jest, ale nie powiedziaa, kim jest,
{47412}{47591}nadal tym samym...|pajcym, bijcym on wieniakiem,|jakim zawsze by. Powinny to usysze.
{47595}{47697}- Nie jeste rodzicem. Nie|rozumiesz, nic nie zrobie,|by chroni swoje dzieci.
{47701}{47824}- Rito, obud si, nie|chronisz ich, chronisz Paula.
{47835}{47922}- Musz je zawie do domu.
{48235}{48372}- Kto tu ma dobry nastrj.|- Komisja rewizyjna|wzia w obroty kapitana.
{48376}{48484}Siedz w jego biurze ju dwie godziny.|- Pewnie jego tyek jest ju we|wszystkich odcieniach czerwieni.
{48488}{48644}- Niewane, jaki to kolor,|o ile dziki temu nie|usidzie wicej na stoku.
{48834}{48928}Powiedz mi, e to si wanie nie dzieje.|- Pamitaj, z kim si kumasz, a kogo dymasz.
{48932}{49029}- Pewnie poszli na pierdolon herbatk.|- Mario, uwaaj na siebie.
{49033}{49117}Uwemie si na ciebie teraz|bardziej, ni kiedykolwiek wczeniej.
{49121}{49198}- Niech no sprbuje.
{49283}{49342}- Czowieku! Podawaj.
{49346}{49430}- Jak tam nasz cierpicy?
{49461}{49505}Lepiej, eby to byy tarte jabka.
{49509}{49636}- Dobra, Walt, w tym momencie|powiniene ratowa siebie.
{49640}{49728}- Jaja sobie robisz!?|Dwa z podwjnym kotletem?
{49732}{49812}- Mczyzna musi je.
{49824}{49862}Jeste taka urocza,|kiedy si denerwujesz.
{49866}{50001}Twoje usta robi takie "o"...|- Do cholery, Angel, czy ja kurwa|wygldam, jakbym si mizdrzya do ciebie?
{50005}{50075}- Teraz na pewno nie.|- Czemu cay czas to robisz?
{50079}{50134}artujesz z istotnych rzeczy?
{50138}{50211}- Dobra, przepraszam. Okej?
{50215}{50280}Kiedy wrc do domu, bd jad|wszystko, co bdziesz chciaa.
{50284}{50362}Bez artw, bez narzeka, obiecuj.
{50366}{50443}- Kiedy wrcisz do domu...?
{50447}{50547}- Mylaem, e skoro sprawy|tak si potoczyy...
{50551}{50636}Mylaem, e mi wybaczysz.
{50654}{50732}- Oczywicie, e ci wybaczam.
{50736}{50862}Wybaczyam ci ju dawno temu.|- Okej, wic... naprawmy to.
{50866}{50958}To moe by nasza druga szansa.
{50962}{51014}Co?
{51084}{51166}- Suchaj, zrobie to, co zrobie.
{51170}{51235}Byo trudno.
{51250}{51353}Ale postawio nas to w obliczu prawdy.
{51358}{51558}Bylimy nieszczliwi...|... przez lata. Naprawd chcesz przez to|przej? Wrci do bycia nieszczliwym?
{51562}{51620}- Moe.
{51630}{51697}A jeli chc?
{51756}{51823}Zawsze bdziesz jej ojcem.
{51827}{51925}Zawsze bd troszczy si o ciebie.
{51956}{52041}Zawsze bd tu dla ciebie.
{52086}{52186}Ale nasze maestwo jest skoczone.
{52465}{52527}- Ale oczywicie, Tom, wejd prosz.
{52531}{52671}- Mario... Musimy odby t rozmow.|- Gratuluj rewizji, syszaam, e dobrze poszo.
{52675}{52792}Musisz by wstrznity.|A teraz, jeli nie masz nic przeciwko...|- Przejd od razu do rzeczy.
{52796}{52849}Wszystkie nasze niepowodzenia|w ostatnich miesicach,
{52853}{52907}poraka w zapaniu mordercy|z samochodu-chodni...
{52911}{52975}Pomyka z Tonym Tucci.
{52979}{53058}Nawet Neil Perry.|- To akurat ty zjebae.
{53062}{53178}Nie ja.|- Wszystko to rezultat|zej struktury dowodzenia.
{53182}{53260}To jest moj porak.
{53315}{53391}- Ciesz si, e to powiedziae.
{53395}{53497}Trzeba wielkiego czowieka, eby|przyzna si do wasnych bdw.
{53501}{53637}- Wic tego ranka komisja polecia|restrukturyzacj wydziau.
{53652}{53777}Nie jeste ju u mnie porucznikiem,|ze skutkiem natychmiastowym.
{53781}{53867}Przykro mi, to musi by|dla ciebie trudne...
{53871}{53956}- Daj spokj, to mieszne.
{53994}{54098}Naprawd, nie chciaby tego robi.|- Z powodu twej pozycji w|kubaskiej spoecznoci.
{54102}{54179}- Jestem pierdolonym bohaterem|dla tej spoecznoci.|Mylisz, e tak to przyjm?
{54183}{54273}- Twoja nastpczyni ju zostaa|wybrana. Nazywa si Esmay Pascal.
{54277}{54374}Przeniesiona z Fort Lauderdale,|prawdziwa wschodzca gwiazda.
{54378}{54452}- Pascal? Z mniejszoci haitaskiej?
{54456}{54530}Ta postrzelona rok|temu w czasie suby?
{54534}{54586}- Wyglda na to, e ona|jest prawdziw bohaterk.
{54590}{54754}- Jeli sdzisz, e bd|siedziaa cicho, to oszalae.|- Ostrzegaem ci, Mario.
{54771}{54838}Musisz jeszcze dzisiaj|wyprowadzi si z tego biura.
{54842}{54921}- Spodziewaj si telefonu|od reprezentanta zwizku.|- Zawsze moesz pracowa w biurze...
{54925}{54987}- I mojego pierdolonego prawnika!|- ... z innymi detektywami.
{54991}{55052}- To jeszcze kurwa nie koniec, Tom!
{55056}{55138}Ty pierdolony sukinsynu!
{55317}{55365}- Bez jaj.
{55369}{55434}- Jak si miewasz?
{55438}{55498}- A jak, do cholery, wygldam?
{55502}{55604}Ledwo pamitam, jak tu trafiem.|- Jest co, o czym musimy porozmawia.
{55608}{55700}- Jeli przysza po|przeprosiny, to daruj sobie.|- Siadaj. Jeszcze nie skoczyam.
{55704}{55820}- Pierdol si.|- Astor i Cody s w pokoju obok.
{55879}{55951}- Jezu, przyprowadzia je tutaj?
{55955}{56060}- Wiem, e to bdzie trudne,|ale musisz im wytumaczy,|czemu tutaj jeste.
{56064}{56162}- Nie mam kurwa pojcia,|czemu tu jestem.
{56166}{56241}- Dobra. Chcesz i w|zaparte, prosz bardzo.
{56245}{56398}Nigdy wicej nie|zobaczysz swoich dzieci.|- Czekaj, czekaj, Rita, czekaj.
{56427}{56495}Tak si staraem, eby|znowu je mie przy sobie.
{56499}{56597}Szczeglnie Astor, jeli mnie takiego|zobacz, odrzuc mnie na zawsze.
{56601}{56712}- Paul, jedyn dobr rzecz,|jaka wynika z naszego|maestwa, to te dzieci.
{56716}{56770}I wiem, e je kochasz.
{56774}{56932}Ale jeli chcesz mie jakiekolwiek|prawdziwe relacje z nimi, to musz|by z takim ojcem, jakiego maj.
{56936}{56999}Nie z ojcem, jakiego chciayby mie.
{57003}{57187}Oszukae mnie.|Zamae mi serce, poamae mi koci i wziam|to na siebie, eby te dzieci nie musiay.
{57191}{57284}Ale daj ci szans, eby|wszystko wyprostowa.
{57288}{57379}Nie wobec mnie, ale wobec nich.
{57409}{57479}- Nie wiedziabym, co powiedzie.
{57483}{57588}- Powiedz im, e pacisz za swoje bdy.
{57597}{57650}To cenna lekcja.
{57654}{57734}Ktrej sam nie miae.
{57785}{57853}To jak bdzie?
{57970}{58025}Okej.
{58051}{58122}- Tato!|- Tatu!
{58426}{58495}- Dobra. To nie potrwa dugo.
{58499}{58628}Bya kropla nie twojej krwi na koszuli,|musz sprawdzi ty twojej gowy.
{58632}{58761}- Dopki bdziesz sprawdza tylko|moj gow, to dawaj miao, brachu.
{58765}{58842}Jak u ciebie i Rity?
{58856}{58970}- Nie najlepiej, wymienilimy par|sw, chyba j zdenerwowaem.
{58974}{59037}- Czowieku, to niedobrze.
{59041}{59121}- Moe si do tego nie|nadaj, niektrym ludziom|przeznaczona jest samotno.
{59125}{59192}- Dex, przyjacielu.|Samotno jest do dupy.
{59196}{59291}O sukinsyn!|- Przepraszam.
{59301}{59362}lady zbw.
{59366}{59478}Zdecydowanie zranie tego faceta.|- Dobrze. Mam nadziej,|e rozjebaem mu nos.
{59482}{59579}Albo co najmniej rozwaliem warg.
{59613}{59759}- Angel, widziae si z|chopakiem Deb, Rudym Cooperem?|- Tak, byem w jego biurze, par dni temu.
{59763}{59835}Miy facet.|A co?
{59949}{60002}/Rudy mwi, e tamtego|/ranka si skaleczy,
{60006}{60077}/kama, a ja byem zbyt|/zdekoncentrowany, by zauway.
{60081}{60179}/Ale teraz przyku moj ca uwag.
{60362}{60449}- Bdziesz tutaj przez ca noc?|- Tak, drymy spraw, chyba co mamy.
{60453}{60598}Szykuje si caa nocka.|- A co z SMSem od Rudy'ego o|randce, co zrobisz w tej sprawie?
{60602}{60711}- Tragicznie nic.|Miaam si z nim spotka w|Miami Beach Marina, ale...
{60715}{60771}...to biuro jest moim domem,|dopki tego nie skoczymy.
{60775}{60903}- Dobrze.|- Dobrze? Przerabiam teori, e Rudy zamierza mi|si owiadczy, a teraz nie moe, dlaczego "dobrze"?
{60907}{60996}- Nie, dobrze, e|czynicie tutaj postpy.|- Tak. Jestemy coraz bliej.
{61000}{61078}- Trzymam kciuki.|/Przynajmniej wiem, e moja|/siostra jest dzisiaj bezpieczna.
{61082}{61201}/Co daje mi czas na sprawdzenie|/mojej wasnej teorii o Rudym.
{61205}{61265}- Ostatnia dzielnica mieszkalna.|- Dobrze.
{61269}{61380}Zaczniemy zaraz|poszukiwania, ty wemiesz...
{61450}{61500}Czy to on?
{61504}{61626}- Tak, skd wiedziae?|- Bo znowu masz ten|debilny umiech na twarzy.
{61630}{61701}miao, odbierz.
{61739}{61793}- Cze.|/- Cze, superglino!
{61797}{61862}/Co powiesz?|- Jestem w rodku pracy.
{61866}{61903}- Kapuj. Bd si streszcza.
{61907}{62011}Nigdy nie odpowiadasz na moje|SMSy. Czy zaszczycisz mnie|sw obecnoci w ten weekend?
{62015}{62093}- Taa, jeli o to chodzi...|- Deb, to tylko dwa dni.
{62097}{62221}Wiem, po prostu mamy przeom w|sprawie zabjcy z samochodu-chodni.
{62225}{62340}Obiecuj, jak tylko zapiemy|tego pojebaca, ty i ja|spdzimy cay tydzie w ku.
{62344}{62471}/Bdziesz mia mnie na wyczno.|- Okej. Okej, moe... obiad?
{62475}{62568}/- O mj Boe, rzeczywicie|/jeste natarczywy.|- Kady musi je, wic...
{62572}{62647}/Moe zjesz obiad ze mn?
{62651}{62723}Na tym jachcie, na ktrym wanie stoj.|- Skd wytrzasne jacht?
{62727}{62885}/- Wypoyczyem.|Mylaem, e spdzimy ze sob kilka miych|dni, ale i tak moemy spdzi mi noc.
{62889}{62989}No i jeszcze ta rzecz, o|ktrej musimy porozmawia.
{62993}{63093}- Okej, moe wyrw si|na godzin na obiad.|- Poradz sobie w godzin.
{63097}{63284}- Prawdziw godzin, nie jedn z|twoich "posiedmy do drugiej w|nocy i pouprawiajmy seks" godzin.
{63297}{63428}- Jasne. Prawdziwa godzina,|nie faszowana. Kapuj.|- Dobra. Bd najszybciej jak si da.
{63432}{63512}Wkrtce si zobaczymy.
{63659}{63720}/Myl, e Rudy zaatakowa Batist,|/nie ma najmniejszego sensu.
{63724}{63821}/To kochajcy chopak, cae ycie|/pomaga ludziom w potrzebie...
{63825}{63899}/...przynis mi steki...
{63903}{63955}/To ju jest chamstwo.
{63959}{64073}/Dlaczego kochajcy, pomocny Rudy|/ma elektroniczny zamek na kod?
{64077}{64151}/I kamer ochrony?
{64155}{64246}/I jak teraz zdobd jego DNA?
{64670}{64764}/W chwilach takich jak te|/ycz sobie, eby dostp|/do prawdy by atwiejszy.
{64768}{64849}/I... sabiej pachncy.
{64881}{64939}/Ale Harry nauczy mnie ufa przeczuciu.
{64943}{65009}/Mwi: "ludzie kami cay czas".
{65013}{65126}/"Ale twj instynkt ci|/nigdy nie zawiedzie."
{65132}{65237}/Troch krwi, moe to z rozcitej wargi?
{65410}{65468}- Ja pierdol!
{65472}{65605}- Wierz, i twe zasady surowo|zakazuj takiego zachowania.
{65685}{65796}- Ty zrobie to wszystko?|- W rzeczy samej, ja zrobiem.
{65800}{65882}Podoba ci si?|- Podoba.
{65897}{66005}Co sprawia, e duo trudniej|mi powiedzie to, co musz.|- Nie mw mi, e ju jedziesz.
{66009}{66169}- Przepraszam. Staam w korku,|p godziny mi zajo dotarcie|tutaj, a jeszcze musz wrci.
{66173}{66234}O mj Boe. O Boe!
{66238}{66297}Mog si spni!|- Wymusia na mnie popiech,
{66301}{66375}chciaem to zrobi dopiero,|gdy wypyniemy, ale...
{66379}{66437}Prosz.
{66451}{66504}Wiem, e to moe zbyt szybko,
{66508}{66628}ale czuj, e czekaem cae|swoje ycie na ciebie.
{66650}{66696}A teraz jeste tutaj
{66700}{66785}i nie chc, eby odesza.
{66796}{66842}Debro Morgan,
{66846}{66912}wyjdziesz za mnie?
{66916}{66985}- Wiedziaam, kurwa, wiedziaam!|- Czy to twoja wersja "tak"?
{66989}{67101}- Tak! Tak. Tak, ale...|- Nie nie nie! Poprzesta na "tak".
{67105}{67240}Lubi t cz.|- Tak, ale... zwolnij,|pozwl mi si nacieszy...
{67244}{67401}Chc by z tob, chc to uczci|razem z tob, czyli "tak", ale...|- Okej. Rozumiem.
{67405}{67455}- Naprawd?|- Nie do koca, ale poradz sobie.
{67459}{67570}- To dobrze! Dobrze... o Boe, wic|teraz mog nosi piercionek, tak?
{67574}{67672}- Tak, ale... pod pewnym warunkiem.
{67676}{67725}Wiem, e musisz jecha do pracy, ale...
{67729}{67795}Jeli masz nosi ten piercionek,|to musimy to uczci...
{67799}{67887}...jednym kieliszkiem|szampana. Tylko o to prosz.|- Rudy, nie mog...
{67891}{67951}- Nie moesz zostawi swego|narzeczonego na jachcie,
{67955}{68034}z zimnym posikiem i nie otwart|butelk szampana, to dosy okrutne.
{68038}{68102}Jeden kieliszek szampana.
{68106}{68262}By uczci.|A potem wracaj, ratuj Miami przed|zabjc z samochodu-chodni...
{68268}{68340}- Jako przeyj.
{68450}{68562}- Cze. Potrzebuj testu|zgodnoci tych dwch, raczej pilne.
{68566}{68641}Przepraszam. Cze.
{68664}{68767}Hej. Te dwie. Porwna. Teraz.|- Okej.
{68895}{68941}/- Tu Deb. Nawijaj.
{68945}{69047}- Cze, wiem, e pracujesz,|ale daj mi zna w wolnej|chwili, musimy porozmawia.
{69051}{69135}Te jestem na posterunku.
{69247}{69296}- Ten jacht jest niesamowity.
{69300}{69349}Nie wiedziaam, e lubisz takie rzeczy.
{69353}{69417}Wiele rzeczy jeszcze o mnie nie wiesz.
{69421}{69501}Czy to dzwoni twj telefon?|- Tak, starszy brat.
{69505}{69575}Odebraa poczta gosowa,|poczeka, a skoczymy.|- Dobrze.
{69579}{69670}Bd mia ci ca dla siebie.
{69684}{69729}Wzniemy wic toast.
{69733}{69818}Za to, co wkrtce nastpi.
{69987}{70054}- Nie pijesz.
{70174}{70219}Smakuje jak mita.
{70223}{70326}Okazuje si, e nie jest to zbyt sexy.
{70421}{70501}- Co si stao?|- Nic.
{70544}{70615}Ze wspomnienia.
{70665}{70738}- Wanie. Wasz jedyny dowd.
{70742}{70865}Zostawi go zabjca z|samochodu-chodni, tak?|- Tak.
{70884}{70989}Skd to wiesz?|- Nie popeniam wielu bdw.
{70993}{71087}Jeli s, to potem mnie cigaj.
{71103}{71165}- Zabawne.
{71188}{71321}Twj szampan przestanie by zimny.|- Wiesz, e zawsze ci|chciaem o co zapyta?
{71325}{71409}Jakim cudem nie poznaa, kim jestem?
{71413}{71493}Przecie jeste glin.
{71535}{71615}- To nie jest mieszne.|- Nie tak jak prawdziwy glina.
{71619}{71771}Ktry by przynajmniej wyczu, e|znajduje si blisko osoby, ktr ciga.
{71783}{71835}- To boli.
{71839}{71992}- Nie widziaa najlepszej czci mojego|mieszkania, ktr zbudowaem sam.
{71996}{72066}Pokoju-chodni.
{72086}{72205}- O Boe, dlaczego to robisz?|- Trudno byo zwabi ci na d.
{72209}{72275}Innym kobietom po prostu paciem.
{72279}{72332}Koniec kocw...
{72336}{72399}...ty przecie...
{72403}{72506}...tak desperacko szukaa mioci.
{72916}{72981}- Stary. Musisz to zobaczy.
{72985}{73073}Wyniki autopsji ofiary z|Chatki Mikoaja. Zobacz.
{73077}{73198}Jedno rami byo krtsze ni|drugie. Zastanowio mnie to.
{73202}{73293}Nasz go nie jest|niechlujny, jest dokadny.|- Nie teraz, Vince.
{73297}{73376}- Jej lewy nadgarstek by|dwa cale krtszy, ni prawy.
{73380}{73481}Czemu odci wicej po lewej|stronie, ni po prawej?
{73485}{73620}Bo nasza dziewczyna...|Nasza dziewczyna miaa|kiedy, kurwa, amputacj.
{73624}{73677}Sprawdziem w danych medycznych.
{73681}{73751}Miaa protez lewej doni,|dlatego nie moglimy jej znale.
{73755}{73895}Zabjca odci wicej,|ebymy nie zobaczyli kikuta.|- Poka to.
{73900}{74024}- Wtedy, gdy dgnito Batist,|bada trop od jednorkiej|dziewczyny do towarzystwa.
{74028}{74104}Zgadnij, kogo ten trop dotyczy.
{74108}{74157}- Mordercy z samochodu-chodni.
{74161}{74231}- W dziesitk.
{74308}{74357}- Na pewno?|- Zdecydowanie.
{74361}{74464}Prbki, ktre mi dae, pasuj,|pochodz od tej samej osoby.
{74468}{74552}Hej! Wszystko w porzdku?
{74717}{74883}- Gdzie moja siostra?|- Wezwa j kod 12. Wysza okoo godzin temu.|- Na obiad? Miaa zosta i pracowa.
{74887}{75050}Centrala? Tu Dexter Morgan,|chc, ebycie wywoali|funkcjonariusz Debr Morgan.
{75114}{75228}/- Przykro mi, od godziny|/jest poza zasigiem.
{75272}{75389}/- Tu Deb. Nawijaj.|- Gdzie ty kurwa jeste? Jestem w robocie,|a ty nie, musz z tob porozmawia.
{75393}{75468}Nie spotykaj si z Rudym,|dopki mnie nie odszukasz.
{75472}{75559}Oddzwo, gdy to odbierzesz.
{75825}{75920}/"Nieodebrane poczenia: DEXTER"
