[3][20]/Poprzednio w "Pamitnikach Wampirw"...
[21][42]/Przez ponad stulecie wiodem sekretne ycie.
[43][73]/A do teraz.|/Znam ryzyko, ale musz j pozna.
[74][91]/Elena. Wykapana Katherine.
[91][99]Gdzie on jest?
[100][116]Maj go,|a ja nie mog tam wej.
[116][134]Pearl mwi,|e tu nie chodzi o zemst.
[135][158]Moim zdaniem wrcz przeciwnie.
[158][182]Dasz rad?
[182][223]Ugry mj nadgarstek.|Potrzebujesz wicej krwi.
[223][228]Stefanie!
[229][257]On ju nie yje!
[264][283]Bye jakby kim zupenie innym.
[284][314]Wszystko bdzie dobrze.
[314][324]Znaleziono Vicki Donovan.
[324][344]Burza odgrzebaa grb|w pobliu drogi.
[345][350]Ona nie yje?
[351][374]Matt...
[514][528]Moesz zrobi|troch goniej?!
[528][546]Jeszcze nie jest irytujce.
[546][572]Przepraszam.
[594][615]Kiedy wracasz do szkoy?
[616][629]Niedugo.
[629][660]Daj spokj.|Napij si.
[662][681]No dalej.
[681][706]Samodzielne odtruwanie si|nie jest naturalne.
[707][720]Zabierz mi to z oczu.
[720][778]Ile czasu zajo ci odzwyczajenie si,|kiedy ostatni raz sobie pofolgowae?
[781][806]- Niedobrze.|- Nic mi nie bdzie, potrzebuj tylko czasu.
[807][844]Nie rozumiem tego.|Nie musisz zabija, s banki krwi.
[844][879]Nie polowaem na ludzi...|a za dugo.
[879][894]Imponujce.
[894][924]Dbaem o wasne interesy.
[924][939]Staraem si zbi miasto|z tropu wampirw,
[940][980]co jest nieatwe, zwaywszy,|e biegaj po nim te z grobowca.
[980][1000]Co z tym zrobimy?
[1001][1036]Niewiele zrobimy,|jeli bdziesz saby.
[1036][1081]Nie ma nic zego w spoywaniu|zdrowej, ludzkiej krwi z banku krwi.
[1082][1094]Przecie nikogo nie zabijasz.
[1094][1127]- Mam powody.|- Jakie to bardziej wite od papiea powody?
[1128][1148]Nigdy o tym nie rozmawialimy.
[1149][1180]Chtnie wysucham tej historii.
[1180][1225]Podoba ci si to, prawda?|Obserwowanie, jak si z tym zmagam?
[1225][1266]- I to bardzo.|- Z przykroci ci rozczaruj...
[1267][1300]ale szczerze mwic|cakowicie nad tym panuj.
[1300][1323]Serio?
[1337][1390]Wic powiniene dalej stawia nas,|reszt wampirw, w zym wietle.
[1405][1431]Miego dnia, Stef.
[1540][1570]Prawie bym zapomnia.
[1602][1648]Tumaczenie: Highlander|.:: Grupa Hatak - Hatak.pl ::.
[1648][1687]PAMITNIKI WAMPIRW [01x18]|Pod kontrol
[1690][1708]Chod, Jeremy.|Idziemy do szkoy.
[1709][1737]- Wanie wychodz.|- Zapomniaa tego.
[1737][1762]Dzikuj.
[1772][1790]- Elena.|- Wujek John.
[1791][1806]Cze.
[1807][1818]- Jenna.|- John.
[1819][1844]- Przyjechae.|- Mwiem, e do poudnia bd.
[1844][1878]Zazwyczaj to, co mwisz|i co robisz nie idzie w parze.
[1878][1892]Wujek John.|Jak leci?
[1892][1915]Cze.
[1923][1952]Mam sprawy do zaatwienia w miecie,|wic uznaem, e wpadn do was.
[1953][1978]- Na jak dugo przyjechae?|- Jeszcze nie wiem.
[1978][2013]Musz i do szkoy.|Na razie.
[2043][2070]Co jest Jeremy'emu?
[2070][2088]Wanie straci przyjacik,
[2088][2107]wic postaraj si by wraliwy.
[2108][2134]- Zawsze jestem.|- Akurat.
[2134][2156]Tak naprawd|na ile planujesz zosta?
[2156][2182]Nie moesz chocia udawa,|e si cieszysz na mj widok?
[2182][2196]O mj Boe, John.
[2196][2209]Tak dobrze ci widzie.
[2209][2219]Jak si masz?
[2221][2247]Nie, nie mog.
[2248][2277]Sdzia, e po prostu|podpisz papiery depozytowe i je odel?
[2278][2287]Prawd mwic tak.
[2288][2305]Nie pozwol ci sprzeda|gabinetu mojego brata.
[2306][2332]Nie my o tym decydujemy.|Jest wasnoci Jeremy'ego i Eleny.
[2332][2359]Ale s nieletni,|wic do mnie naley ostatnie sowo.
[2360][2391]Jako zarzdcy majtku.
[2392][2411]Powiedzia, e przyjecha|na czas nieokrelony.
[2412][2438]Wujek John.|Nigdy go nie lubiem.
[2439][2451]A ktokolwiek lubi?
[2452][2469]Moesz liczy|na moje duchowe wsparcie.
[2470][2504]Dziki, ale przebolej to sama.
[2504][2528]Do przeszede.
[2528][2566]Przy okazji dzikuj|za wszystko, co zrobia
[2566][2586]na pogrzebie Vicki.
[2586][2632]- Bez ciebie bym sobie nie poradzi.|- Jasne, Matt.
[2647][2678]Caroline nadal piecze|dla was na okrgo?
[2679][2712]W kocu pojechaa do taty,|co jest dobre, bo...
[2712][2758]mama by j udusia,|gdyby przyniosa wicej lazanii.
[2854][2879]Nie, dziki.
[2879][2896]Co nie tak?
[2897][2916]Po prostu nie chc.
[2917][2942]W porzdku.
[2969][2989]Twierdz, e przedawkowaa.
[2989][3027]I tego nie rozumiem.|Przecie bya w dobrym stanie.
[3027][3052]Najwidoczniej nie.
[3052][3084]Nie rozumiem,|jak wyldowaa w lenej mogile.
[3084][3103]Pochowa j pewnie kto,|przy kim przedawkowaa.
[3104][3126]Zazwyczaj zostawiasz to tak jak jest,|a nie grzebiesz kogo.
[3127][3158]Moe co widziaa i...
[3191][3217]Sam nie wiem.
[3284][3304]Tdy prosz.
[3305][3325]Biura koronera oficjalnie orzeko,
[3325][3346]e przyczyn mierci|Vicki Donovan byo przedawkowanie.
[3347][3369]Powiadomiono jej rodzin.
[3369][3407]Prawda pozostanie w tym pokoju|i moemy zamkn t spraw.
[3407][3438]Dzikuj, pani szeryf.
[3447][3466]Przechodzc do bardziej|niecierpicej zwoki sprawy...
[3467][3488]John Gilbert chciaby co powiedzie.
[3488][3504]Witaj z powrotem.|Dobrze ci widzie.
[3504][3521]Dzikuj, panie burmistrzu.
[3522][3542]Witam wszystkich.|Wspaniale was widzie.
[3542][3561]Szkoda, e w takich okolicznociach.
[3562][3587]Jako czonek rodziny zaoycieli|uwaam za swj obowizek
[3587][3601]donie o czym bardzo niepokojcym.
[3602][3628]- Naley do rodziny Gilbertw?|- To wujek Eleny. Ma na imi John,
[3629][3639]ale mwi na niego dupek.
[3639][3664]Szpitalny bank krwi|z ssiedniego hrabstwa, Amherst,
[3665][3693]zgosi kilka wama|przez ostatnie dwa tygodnie.
[3693][3738]Zgoszono te zaginicie 7 myliwych,|4 obozowiczw i 2 pracownikw pastwowych.
[3739][3768]Wszystko w promieniu|120 kilometrww od Mystic Falls.
[3768][3802]No dobrze.|Pki co nie wpadajmy w panik.
[3802][3829]Czyli nie chce odwoywa przyjcia|z okazji rozpoczcia Dnia Zaoyciela.
[3830][3858]Sdzicie, e problemy si skoczyy,
[3859][3900]ale jestem tu,|eby wam powiedzie, e to nieprawda.
[3901][3942]Zrobiem kopi wypracowania,|ktre napisa Jeremy.
[3952][3974]Powinna je obejrze.
[3994][4019]/Fakt czy fikcja:|/Prawda o wampirach w Mystic Falls
[4019][4032]Jeremy to napisa?
[4032][4066]Wyrazi si w nim jasno,|e nie wierzy, e to prawda.
[4066][4080]Mam nadziej, e ma pan racj,
[4080][4119]bo wiele zrobiam,|eby go do tego nie miesza.
[4154][4176]Jak sobie z tym radzisz?
[4186][4200]Co ma pan na myli?
[4201][4225]Z tymi wszystkimi|kamstwami i tajemnicami.
[4228][4260]Musisz kama tym,|na ktrych ci zaley.
[4260][4289]Bezpieczniej dla nich,|eby nie znali prawdy,
[4289][4318]wic ukrywam to przed nimi,
[4318][4342]ale robi to z mioci.
[4366][4390]Stefan to dobry facet,
[4391][4405]ale...
[4414][4446]Ale ostatecznie to nadal wampir.
[4447][4466]Wiem, e ciko to zrozumie,
[4467][4484]ale Stefan jest inny.
[4502][4531]Nigdy by mnie nie skrzywdzi.
[4532][4562]Nie interesuje mnie przyjcie|z okazji rozpoczcia Dnia Zaoyciela.
[4562][4578]Jasne, e interesuje.|To tradycja.
[4579][4599]Jestemy dalecy|od amania tradycji.
[4600][4634]Gilbertowie s czci|tego miasta od 150 lat,
[4635][4656]jedn z rodzin,|ktre je zaoyy,
[4657][4691]a z tym zaszczytem|wi si pewne powinnoci,
[4692][4712]wcznie z obecnoci na przyjciu.
[4722][4746]Kiedy kiedy docenisz|jego istotno
[4747][4772]opowiem ci wszystko|o twoim dziedzictwie.
[4778][4798]Dziedzictwo rodziny Gilbertw.
[4798][4813]Zapomniaam ju,|jakie byo wite.
[4814][4837]Nie nale do rodziny,|wic nigdy nie mogam o nim usysze.
[4859][4872]Dlaczego ci nienawidzi?
[4873][4887]Kiedy ze sob spalimy.
[4906][4924]Jestem tutaj.
[4939][4964]Dlaczego miaby pisa|wypracowanie o wampirach?
[4971][4989]Czyby zaczyna sobie przypomina?
[4989][5012]Damon wymaza te wspomnienia na dobre.
[5012][5032]Nie martw si o to.
[5038][5063]A moe go po prostu|o to zapytasz?
[5073][5092]Nie mog.
[5092][5112]Dlaczego nie?|Jeli o niczym nie wie,
[5112][5145]to bdzie to tylko|niewinnym pytaniem.
[5152][5175]Ju nie umiem z nim rozmawia.
[5188][5220]Kiedy bylimy ze sob|bardziej szczerzy,
[5220][5254]ale teraz, wraz z t|stert tajemnic...
[5264][5292]Nawet nie powiedziaam mu jeszcze,|e zostaam adoptowana.
[5312][5343]Moe ju czas,|eby znowu si przed nim otworzya.
[5347][5367]Nie mwi, e powinna mu|powiedzie wszystko,
[5368][5411]ale chocia dowiedz si co wie|i przygotuj na to.
[5431][5443]A ty?|Jak si czujesz?
[5444][5465]O wiele lepiej.
[5466][5498]Nadal jestem nieco...
[5498][5534]roztrzsiony i podminowany, ale...
[5535][5550]nic mi nie bdzie.
[5551][5594]Naprawd si martwiam|i tskniam za tob.
[5595][5627]Potrzebowaem przeczeka to|jaki czas,
[5627][5645]pozwoli ciau|przystosowa si na nowo.
[5647][5669]Mino raptem kilka dni.
[5669][5692]Ktre dla mnie byy wiecznoci.
[5730][5752]Ja te za tob tskniem.
[6122][6140]Stefanie, co si dzieje?
[6160][6173]Stefanie?
[6356][6372]Dobrze, e przyszede.
[6372][6404]Zapraszasz mnie, to przychodz.|Proste.
[6429][6469]Nie, Eleno, nie pjd z tob|do twojej sypialni.
[6515][6532]Nic si tu nie zmienio.
[6532][6549]Przesta si wygupia.
[6599][6640]Wiesz, e twj wujek spdza czas|z Rad Zaoycieli?
[6641][6657]- Co?|- No.
[6658][6700]Idealnie. Dodamy to do listy|spieprzonych spraw.
[6704][6722]Co tu si stao?
[6734][6760]Nic.
[6780][6809]Damonie... martwi si o Stefana.
[6809][6838]Mwi, e wszystko gra,|ale wida, e si z tym zmaga.
[6839][6859]Kiedy jego stan wrci do normy?
[6860][6872]Mniej wicej za kilka dni.
[6873][6885]Ju mino kilka dni.
[6886][6902]Wic wicej.|Sam nie wiem.
[6903][6914]W czym rzecz?
[6921][6943]On nie jest sob, Damonie.
[6949][6999]Moe w tym tkwi problem.|Zbyt dugo nie by sob.
[7026][7049]Nie ka mi aowa tego,|e ci zaprosiam.
[7050][7061]Jest jak jest, Eleno.
[7064][7114]Znasz Stefana "grzecznego",|"opanowanego",
[7114][7152]"walczcego z wasn natur|a do irytujcego poziomu",
[7152][7176]ale jeli sdzisz,|e to wszystko,
[7176][7204]to nie uwaaa za bardzo.
[7208][7230]Nie jest nawet w przyblieniu|taki jak ty.
[7231][7250]Nie chce taki by.
[7264][7297]Co nie znaczy,|e w gbi duszy taki nie jest.
[7720][7734]Co jest?
[7734][7762]Moemy chwil pogada?
[7782][7791]Jasne.
[7791][7801]Ale nie tutaj.
[7802][7830]Chod.|Przejdmy si.
[7858][7896]Nie mog uwierzy,|e rodzice nie powiedzieli ci o adopcji.
[7897][7914]W kocu pewnie by mi powiedzieli.
[7915][7940]Dlaczego martwia si,|co o tym pomyl?
[7941][7973]Bo... sama nie wiem.|To dziwne.
[7973][8018]ycie w przekonaniu,|e jeste z kim spokrewniony.
[8028][8044]Wkurza ci to,|e nie jestemy?
[8044][8063]Nie. Jer...
[8064][8084]Jeste moim bratem.|Tylko to si liczy.
[8114][8150]Pan Saltzman mwi,|e historia wietnie ci idzie.
[8150][8174]Tak. Bardzo mi pomg.
[8176][8199]Da mi dodatkow prac|do napisania.
[8200][8225]Podobao mu si|twoje wypracowanie o wampirach.
[8226][8248]Uzna, e pomysowo|do tego podszedem.
[8248][8274]Dlaczego napisae|akurat o tym?
[8283][8302]Nie wiem.|Z nudw.
[8314][8344]Albo jestem tak samo szalony|jak wielu Gilbertw.
[8345][8360]Gilbertowie nie s szaleni.
[8361][8388]atwo ci mwi.|Bo nie pochodzisz z tej rodziny.
[8487][8516]/Dzie Zaoyciela|/150. rocznica
[8554][8562]O Boe.
[8563][8580]Nie powinno mnie tutaj by.
[8584][8598]Nie am si.
[8602][8615]To przyjcie dla rodzin zaoycieli.
[8615][8642]Czyli nas.|Niegrzecznie byoby nie przyj.
[8645][8676]Wolaem o wiele bardziej,|kiedy wszystkich nienawidzie.
[8676][8689]Nadal nienawidz.
[8690][8725]Po prostu uwielbiam|by przez nich uwielbiany.
[8746][8755]Jak si czujesz?
[8756][8768]Dobrze. W porzdku.
[8768][8786]adnego godu?
[8797][8820]Ta whiskey, ktr pie|cay dzie ci pomoga?
[8840][8860]Jestemy, kim jestemy.
[8861][8878]Udawanie tego nie zmieni.
[8879][8910]Nic nie ucieszy ci bardziej,|ni ujrze jak si poddaj?
[8910][8926]To nieuniknione.
[8938][8950]Id poszuka Elen.
[8950][8973]Nie przynie mi wstydu, modziecze.
[9081][9113]Ciesz si, e moglicie przyj.
[9114][9132]Mio, e nam pomoglicie.
[9133][9156]To miasto to jedna, dua rodzina,
[9157][9176]a kiedy tracimy jej czonka,
[9177][9199]to musimy trzyma si razem.
[9202][9225]Matt. Kel.
[9277][9314]Martwe dziecko zasuguje|na powitanie przez burmistrza, co?
[9314][9334]Boe, mamo.
[9334][9350]Musz si napi.
[9382][9394]Spjrz tylko.
[9394][9415]Ojciec da ci popali,|jeli ci przyapie.
[9416][9428]Niech tylko sprbuje.
[9436][9460]W porzdku.|Chrzani to.
[9543][9559]- Cze.|- Cze.
[9560][9574]Jak leci?
[9594][9607]Jeste pijany?
[9638][9662]Wiem, e to nieco dziwne,
[9662][9672]ale to mi naprawd pomaga.
[9673][9688]Alkohol...
[9697][9708]poprawia mi nastrj.
[9708][9725]Jeste jak ten|pijany kole z oglniaka
[9726][9743]ktry podprowadza gorza|na przyjciu.
[9743][9760]Dokadnie. Tak.
[9760][9770]Mam si martwi?
[9771][9792]Nie.|O nic si nie martw.
[9793][9826]Bd pi tylko do czasu,|a gd odejdzie.
[9840][9878]Skoro ju tu jestemy,|to powinnimy si zabawi.
[9884][9920]- Zataczymy?|- Nienawidzisz taczy.
[9920][9937]Zazwyczaj musz ci baga.
[9937][9952]Nie. Tylko jak jestem trzewy.
[9952][9980]Gdy si nawal,|to ju nie ma potrzeby.
[9984][10003]Nikt nie taczy.
[10012][10037]Bo do tego potrzebna jest|lepsza muzyka.
[10038][10059]Zaraz wracam.
[10077][10098]Nic z tego nie wyjdzie.
[10099][10126]Ju prbowaam przekupi kolesia|20 dolcami i obietnic randki.
[10127][10166]Powiedzia, e Carol Lockwood|podejmuje decyzje w sprawie muzyki.
[10178][10209]Zdziwiaby si,|co Stefan potrafi osign,
[10209][10226]kiedy si na czym skupi.
[10257][10269]Dziki Bogu.
[10336][10384]Czybym wkroczy do alternatywnego wszechwiata,|w ktrym Stefan umie si bawi?
[10392][10415]Wyjdzie z tego?
[10416][10428]Koniec kocw.
[10436][10457]W ten czy inny sposb.
[10580][10600]Nauczyciel historii na trzeciej.
[10613][10626]- Jak wygldam?|- Piknie.
[10635][10651]Szukaem ci.
[10651][10666]I znalaze.
[10678][10693]Nie widziaam ci|od jakiego czasu.
[10694][10702]No.
[10713][10730]Mj wiat nieco oszala.
[10736][10744]Ale ju jestem.
[10745][10758]Napijesz si czego?
[10767][10775]Jasne.
[10775][10792]wietnie.
[10809][10825]Co tu si stao?
[10838][10858]DJ zmieni zdanie.
[10858][10873]- Zataczymy?|- No nie wiem.
[10874][10897]- Tak.|- Matt. Matt.
[10898][10914]Daj spokj.
[10958][10974]Uwielbiam kobiety w mundurze,
[10975][10998]ale ten styl|bardziej mi si podoba.
[11003][11018]Wygldasz bombowo.
[11028][11045]Dzikuj, Damonie.
[11046][11056]Zdrowie.
[11068][11088]To byo mi potrzebne.
[11111][11137]Pocztkowo miaam|co do ciebie wtpliwoci.
[11137][11176]Ale przekonae mnie,|podobnie jak reszt Rady.
[11181][11198]Dziki, Liz.
[11199][11233]Zostaem bardzo mio|powitany w Radzie.
[11234][11257]Lubi swoje ycie|w Mystic Falls.
[11258][11288]Znowu zaczynam si czu jak w domu.
[11292][11314]Nie spodoba ci si to,|co ci powiem.
[11315][11334]Potwierdziy si sowa|Johnathana Gilberta.
[11334][11358]Banki krwi i zaginieni ludzie,|to wszystko prawda.
[11369][11380]Moemy mie problem.
[11384][11402]Przepraszam, pani szeryf.
[11421][11455]Ciekawio mnie czy s jakie|nowe informacje w sprawie Vicki Donovan.
[11459][11477]Przedawkowaa, Jeremy.
[11479][11502]Ale jej ciao zostao pogrzebane.|Kto musia to zrobi.
[11516][11530]Wiemy o tym.
[11532][11555]ledztwo trwa,
[11556][11590]ale w tej chwili|nie mog powiedzie nic wicej.
[11596][11611]Przykro mi.
[11620][11640]Nic nie szkodzi.
[11715][11746]Zatacz ze swoim wampirzym|chopakiem-alkoholikiem.
[11811][11816]Uwaaj.
[11817][11850]Przepraszam, moja wina.|Niezdara ze mnie.
[11852][11873]To zejd z parkietu.
[11874][11884]Sucham?
[11885][11901]Nieadnie tak mwi do damy.
[11902][11913]Niewane.
[11939][11969]Powiniene przeprosi.
[11999][12011]Przepraszam.
[12080][12098]Powiedz to z przekonaniem.
[12108][12135]Bardzo przepraszam.
[12138][12147]Stefanie, to nic.
[12148][12167]A teraz odejd.
[12210][12225]W porzdku?
[12267][12284]- Burbon dla pana.|- Dzikuj.
[12293][12312]Zauwaye co wyrabia twj brat?
[12312][12338]Nie. Byem zbyt zajty twoim.
[12346][12373]Jeremy zadaje pytania|o mierci Vicki Donovan.
[12374][12394]Wie, e oficjalnie przedawkowaa.
[12394][12424]Czyby?|"Pani szeryf, ale kto j pochowa.
[12424][12433]Kto mg to zrobi?"
[12433][12450]Ja wiem.|To ja.
[12456][12473]Mgbym go zauroczy,|ale ma werben.
[12474][12490]Nie. Masz tego nie robi.
[12490][12508]Jeli dalej bdzie pyta...
[12509][12522]Damonie, nie.|Mwi powanie.
[12522][12549]Nie zrobi mu tego ponownie.|Zajm si tym.
[12560][12573]Dobrze.
[12582][12608]Tylko nie mw potem,|e ci nie ostrzegaem.
[12748][12764]Widziaem to.
[12771][12794]To bdzie nasza tajemnica.
[12797][12812]Gdzie jest damska toaleta?
[12819][12839]W t stron.|Zaprowadz ci.
[12840][12855]To woda?
[12893][12916]Wdka. Dziki Bogu.
[12973][12989]Jeste Damon, tak?
[13000][13007]John.
[13007][13025]Nie mielimy okazji porozmawia|na spotkaniu Rady.
[13025][13037]No. Mio mi.
[13042][13062]Podoba ci si rozpoczcie?
[13064][13093]O tak. Ju zapomniaem jak fajne|s te maomiasteczkowe wita.
[13093][13102]No.
[13107][13127]Kiedy ostatni raz tutaj bye?
[13128][13155]Nie a tak dawno.|Na pogrzebie brata.
[13159][13172]Od jak dawna jeste w miecie?
[13172][13192]Niezbyt dugo.
[13204][13218]Co o tym sdzisz, Damonie?
[13219][13240]Wiesz, e ten nasz problem|z wampirami jest powany.
[13240][13266]- Moe si skoczy krwaw jatk.|- Nie przesadzabym.
[13268][13296]Myl, e to powtrka z 1864 roku,
[13296][13316]wampiry w amoku.
[13317][13336]Bdziemy musieli je zapa,
[13336][13355]wrzuci do kocioa|i spali na popi.
[13356][13372]Tak brzmi ta historia, co?
[13373][13391]Jej cz.
[13402][13421]Jest w niej co jeszcze?
[13423][13446]O wiele wicej.
[13452][13482]Wyglda na to,|e pod kocioem by grobowiec,
[13483][13520]w ktrym byy ukryte wampiry|i czekay, a kto je uwolni.
[13528][13561]Ale ty ju o tym wiesz, prawda?
[13570][13594]Bo to twoja sprawka.
[13617][13646]Dlaczego mi o tym mwisz?
[13647][13670]Chciaem, ebymy mieli|wstp za sob.
[13670][13702]Wiesz, e mog ci rozerwa gardo,|zanim ktokolwiek zauway.
[13702][13716]- Tak.|- W porzdku.
[13717][13735]Ale pewnie spoye werben, wic...
[13735][13766]Moe mnie ugryziesz|i si przekonasz?
[13770][13800]Szkoda mojego czasu.
[14086][14099]Jer.
[14104][14135]Syszaam o twojej rozmowie|z pani szeryf Forbes.
[14136][14161]Nikt nie stara si rozgry,|co si z ni stao.
[14162][14180]S gotowi uwierzy|w przedawkowanie.
[14181][14193]Potwierdzi to koroner.
[14194][14208]Skoro tak twierdz, to...
[14209][14223]Wierzysz w to?
[14230][14247]A co ty sdzisz?
[14247][14274]e kto j zabi|i pochowa jej ciao,
[14275][14302]a my nie powinnimy si|z tym zgadza, bo to proste.
[14302][14318]Wszyscy staraj si|z tym pogodzi.
[14319][14342]Tylko prawda moe im pomc|si z tym pogodzi.
[14342][14364]Jer, porzu ten temat.|Dobrze?
[14368][14394]Cokolwiek si stao,|ona nie yje.
[14398][14419]Cokolwiek si stao?
[14420][14446]Wic nie wierzysz|w przedawkowanie.
[14449][14468]Tak. Wierz.
[14480][14504]Ukrywasz co przede mn?
[14506][14520]Dlaczego odwracasz wzrok?
[14522][14544]Przesta.|To o niczym nie wiadczy.
[14562][14592]Gdyby co wiedziaa,|to by mi powiedziaa, prawda?
[14602][14618]Oczywicie, e tak.
[14644][14672]O Boe.|Ledwo mog chodzi.
[14672][14683]Ja te.
[14684][14700]O Boe.|Matt mnie zabije.
[14701][14715]Nic nie zauway.
[14716][14745]Chyba chocia raz pozwala sobie|na dobr zabaw.
[14756][14781]Wiem, e powinnam si|dobrze zachowywa
[14781][14808]przez wzgld na Vicki,|ale nie chc o tym myle.
[14809][14833]Nie mog,|bo jeli o tym...
[14862][14884]Zachowywaem si|wobec niej jak kutas.
[14884][14913]Byem dla niej niedobry.
[14914][14972]I przykro mi,|e nie mog tego naprawi.
[14985][15018]Nie wiem czy w ogle zasuguj na to,|eby za ni tskni.
[15092][15112]Mio, e ze mn rozmawiasz.
[15116][15154]Nie mam z kim porozmawia.
[15179][15199]Ja te nie.
[15245][15273]Kto by pomyla, e bdzie mi brakowao|zabawy na przyjciach Zaoyciela?
[15274][15296]To rzadko.|Wierz mi.
[15298][15327]To le, e dobrze si bawi?
[15328][15362]Nie. Raczej wietnie.
[15362][15380]Dziki, e przekonae mnie do taca.
[15381][15393]Nie ma sprawy.
[15415][15429]Powietrze.
[15429][15446]Musz si przewietrzy.
[15446][15464]Pjdziesz ze mn?
[15480][15488]Jasne.
[15492][15505]Widziaa moj mam?
[15526][15548]Nie. Od jakiego czasu nie.
[15549][15568]W porzdku.
[15627][15647]O mj Boe.
[15698][15711]Co ty wyrabiasz, stary?!
[15711][15720]- Matt...|- Mamo!
[15727][15744]Uspokj si, kole.
[15744][15766]- Matt!|- Nie!
[15810][15822]Przestacie!
[15836][15841]Tyler!
[15841][15858]Przesta!|Robisz mu krzywd!
[15877][15890]Niech kto nam pomoe!
[15907][15919]Przesta!
[15922][15933]Tyler!
[15943][15952]Przesta!
[15955][15965]Tyler, przesta!
[15969][15984]Co to byo, do cholery?
[16008][16015]Chod.
[16016][16024]Nic ci nie jest?
[16024][16037]Co to byo?
[16045][16070]Ja si nim zajm.
[16080][16094]W porzdku.|Ju dobrze.
[16094][16111]Stao ci si co?
[16127][16149]Id si ogarn.|Ju dobrze.
[16149][16162]Id si ogarn.
[16162][16181]Dzikuj za pomoc.
[16194][16218]Wszystko w porzdku.
[16218][16246]Wracamy na przyjcie.|Idcie.
[16246][16256]Bawcie si dobrze.
[16256][16278]- W porzdku?|- Gdzie ona jest?
[16293][16303]Nie wiem.
[16304][16325]Podnie gow.
[16404][16438]Chcesz usysze ze wieci|czy te jeszcze gorsze?
[16440][16471]Nie chc adnych, Damonie.
[16471][16479]Ujm to inaczej.
[16480][16504]Chcesz usysze o tym,|e Rada znowu tropi wampiry
[16504][16532]czy o tym, jak wanie zabiem|wujka Johna Gilberta?
[16540][16544]Co?
[16545][16571]Przy okazji, nieza impreza, co?
[16600][16611]Damonie.
[16823][16836]Wszystko w porzdku?
[16852][16862]Nie.
[16902][16933]Wszystko zepsuam.|Jak zawsze.
[16933][16952]Co jest ze mn nie tak?
[17123][17136]Co robisz?
[17208][17221]Przepraszam.
[17706][17732]No bez jaj.
[17736][17762]Dzikuj.|Bardzo wszystkim dzikuj.
[17762][17782]Dzikuj, e doczylicie do nas|tego wieczoru.
[17789][17814]Za kilka chwil oficjalnie|rozpoczniemy odliczanie
[17815][17837]do zbliajcych si|obchodw Dnia Zaoyciela,
[17838][17860]ktry jest w tym roku wyjtkowy,
[17860][17898]bo to 150. rocznica|zaoenia naszego miasta.
[17937][17955]Chciabym te powita z powrotem
[17955][17975]jednego z ulubiecw|naszego miasta
[17976][18006]i niech czyni honory zadzwonienia|naszym oficjalnym, zaoycielskim dzwonem.
[18007][18033]Johnie Gilbert,|moesz do mnie doczy?
[18065][18121]150 lat naszej spoecznoci,|dobrobytu, rodziny.
[18122][18140]Dbamy o siebie,
[18141][18182]troszczymy o siebie,|chronimy wzajemnie.
[18205][18224]Dobrze jest wrci do domu.
[18292][18312]- Spjrz na jego praw rk.|- Czyj?
[18312][18342]Ulubieca miasta.|Spjrz na jego piercie.
[18395][18403]Wyglda jak mj.
[18403][18422]To byby duy zbieg okolicznoci,
[18422][18451]gdyby nie to,|e zmartwychwsta 5 minut temu.
[18456][18471]Skd masz ten piercie, do cholery?
[18471][18493]Od mojej ony, Isobel.
[18508][18565]Ktra urodzia Elen z medyczn pomoc|powaanego dr. Graysona Gilberta,
[18565][18585]brata Johna.
[18594][18615]Mylisz, e John zna Isobel?
[18616][18644]John wie o wielu rzeczach.
[18702][18721]- Trzymaj si.|- Dobranoc.
[18768][18787]Wybacz, stary.
[18790][18814]Naprawd strasznie mi przykro.
[18818][18844]Nie chcesz tego, czowieku.
[18866][18884]Za to te przepraszam.
[18889][18919]Boe, mog jedynie przeprasza.
[18920][18926]O co tu chodzi?
[18926][18952]Zejd mi z drogi, prosz.
[18976][19009]Nie ma dziewczyny,|przed ktr mgby si popisa?
[19018][19034]Teraz ju rozumiem.
[19220][19242]Czym ty jeste?
[19790][19824]/Ciaa pozbawione krwi.
[19844][19875]/Pozbawi Jeremy'ego blu...
[19892][19931]/Vicki bya potworem?
[19956][19968]Stefanie?
[20005][20027]Stefanie?
[20104][20125]Nic panu nie jest?
[20128][20138]Co si stao?
[20181][20203]Moja rka.
[20211][20241]Straciem rwnowag i upadem.
[20241][20256]Niezdara ze mnie.
[20393][20402]Idziemy.
[20403][20417]Przepraszam, tato.
[20420][20437]Nie wiem nawet|co si stao.
[20440][20458]Piem i...
[20466][20485]straciem nad sob panowanie.
[20492][20506]Nie potrafi tego wyjani.
[20559][20600]To ostatni raz,|kiedy przynosisz wstyd tej rodzinie.
[20740][20752]Co robisz?
[20752][20760]Matt, nie rb tego.
[20761][20792]Ju tak duej nie mog, mamo,|wic po prostu wyjed, dobrze?
[20793][20814]Robia to wczeniej,|niezliczon ilo razy.
[20815][20839]Nie zostawi ci.
[20839][20858]- Matty...|- Mamo!
[20869][20883]Nie rozumiesz tego?
[20883][20913]Jest mi lepiej bez ciebie.
[20946][20958]Nie!
[20969][20995]Dzisiejszy wieczr...
[20996][21012]Boe, tak mi przykro.
[21031][21068]Wiem, e zawiodam|ciebie i Vicki,
[21069][21101]ale nigdy wicej.
[21102][21128]Obiecuj, e si pozbieram.
[21172][21195]Chc, eby do rana|znikna z domu...
[21199][21223]i z mojego ycia.
[21246][21259]Matty.
[21303][21325]Wybierasz si gdzie?
[21326][21354]Nigdy nie lubiem|ostatni opuszcza przyjcie.
[21355][21365]To zbyt desperackie.
[21372][21381]Chcesz mnie zabi ponownie?
[21382][21402]Czy pozwolisz,|eby pan Saltzman odwali brudn robot?
[21403][21418]Jak wida wiesz, kim jestem.
[21419][21446]Owszem.|Jeste Alaric Saltzman,
[21447][21468]nauczyciel historii,|ktry ma swoj tajemnic.
[21469][21496]Wiele wie, jak na kogo,|kto dopiero przyjecha.
[21496][21527]Wicej ni sdzisz, Damonie.
[21527][21590]Moja wiedza o tym miecie|jest wiksza ni was dwch czy Rady.
[21591][21623]Wic jeli planowalicie|jakie sprytne, szybkie
[21627][21642]wyrwanie mi piercienia|i zabicie mnie,
[21643][21687]to wiedzcie, e jeli umr,|to Rada przejmie moj wiedz,
[21689][21724]wcznie z fascynujc opowieci|o pierwotnych braciach Salvatore'ach
[21728][21761]i ich wspczesnym powrocie|do Mystic Falls.
[21762][21789]Skd masz ten piercie?
[21789][21840]Odziedziczyem jeden, a mj brat, Gray, drugi.|Ten nalea do niego.
[21846][21877]Nie podarowabym swojego Isobel,|gdybym wiedzia, e odda go innemu.
[21878][21893]Wic j znae.
[21894][21921]Jak mylisz, kto j do ciebie wysa,|kiedy chciaa zosta wampirem?
[21924][21939]- Ty j wysae?|- Owszem.
[21946][21964]Mylae, e kto inny?
[21966][21987]Moe Katherine Pierce?
[21992][22011]Skd wiesz o Katherine?
[22012][22025]Skd wszystko wiem, Damonie?
[22026][22044]Czego chcesz?
[22045][22065]Tak wiele pyta.
[22069][22119]Mio byo ci pozna, Rick.|Wiele o tobie syszaem.
[22221][22257]Nie ekscytuje mnie to, e mamy kolejny miesic|imprez z okazji Dnia Zaoyciela.
[22258][22275]Nic nie mw.
[22305][22316]W porzdku?
[22317][22330]Tak.
[22341][22351]Na pewno?
[22354][22375]Wszystko gra, Eleno.
[22562][22581]O mj Boe.|Przestraszye mnie.
[22581][22593]Przepraszam.
[22604][22631]Przepraszam, e tak uciekem.
[22631][22644]Co si stao?
[22644][22661]Wszystko w porzdku?
[22714][22731]Nie.
[22731][22747]Porozmawiajmy.
[22839][22860]Stefanie, mw.
[22871][22889]Staraem si...
[22890][22920]tak bardzo trzyma si w ryzach|dzi wieczorem.
[22922][22944]I mi si udawao.
[22945][22991]Ale potem mama Matta|zostaa zraniona, krwawia,
[22991][23025]i miaem jej krew na rkach.
[23028][23038]I co potem?
[23039][23073]A potem by ten facet na parkingu.
[23074][23085]Chciaem si nim poywi
[23086][23114]i musiaem ze sob walczy,|eby tego nie zrobi.
[23114][23124]Ale tego nie zrobie?
[23125][23146]Nie, ale chciaem.
[23147][23157]Boe.
[23166][23187]Eleno, moja...
[23187][23213]moja gowa pulsuje,
[23214][23255]czuj jakby moja skra pona.
[23256][23298]Czuj gd,|jakiego nigdy nie czuem
[23301][23320]i cigle myl tylko o tym,
[23321][23346]e obiecaem|nic przed tob nie ukrywa,
[23347][23360]wic ci to mwi.
[23360][23379]Ju dobrze.|Masz mi mwi o takich rzeczach.
[23379][23401]Ale nie chc,|eby mnie widziaa w takim stanie.
[23402][23431]Nie chc, eby wiedziaa|o istnieniu mojej drugiej strony.
[23432][23447]Stefanie, przebrniesz przez to.
[23448][23462]Pomog ci to wytrzyma.
[23463][23482]Wszystko bdzie dobrze.|Nic ci nie bdzie.
[23482][23496]Nie, nie, nie.
[23516][23545]Przykro mi.|Nie mog.
[23569][23606]Boj si tego,|co mgbym ci zrobi.
[23622][23648]A ja si nie boj.
[23653][23662]Stefanie.
[23664][23686]Stefanie, ja nie.
[23726][23756]Nie boj si.
[23865][23898]Tak bardzo ci kocham.
[23899][23926]Ja te ci kocham.
[24036][24052]Mamy problem, Stefanie.
[24052][24090]A kiedy mwi "problem",|mam na myli globalny kryzys.
[24108][24139]Wyglda na to,|e wujek John ma...
[24167][24198]Nie wygldasz za dobrze.
[24198][24219]Tym razem jest inaczej, prawda?
[24220][24246]Gd jest zbyt silny.
[24254][24286]Po tylu latach to oczywiste.
[24403][24428]Dobranoc, bracie.
